Jesienna feria barw
Niedziela 07:30 rano. Za oknem mgła, a przecież dzisiaj zapowiadali ładną pogodę
Zawiedziony myślę sobie, że dzisiaj nici ze zdjęć, a przecież nastawiałem się na nie. Mimo to po zjedzeniu śniadania, dochodzę do wniosku, że właśnie mgła może nadać niepowtarzalną atmosferę w jesiennym lesie. W ostatniej chwili, pakuje aparat oraz zestaw niezbędnych filtrów do samochodu i odjazd.
Na miejscu temperatura niewiele ponad 5 stopni nie zagrzewa specjalnie do zbierana grzybów i chodzenia po lesie, mimo to ruszamy żwawo w głąb puszczy
Po chwili robi się cieplej, a las zaczyna nabierać klimatu i ciekawych kolorów. Biorę aparat do ręki i zaczynam robić pierwsze nieśmiałe zdjęcia, z każdą chwilą widzę, że jest coraz lepiej
Zawsze tak mam, muszę się trochę rozgrzać. Początkowo kilka zdjęć jest dość przeciętnych, później jest coraz lepiej.
Koniec końców wracamy zadowoleni. Tak jak myślałem, mgła nadała niepowtarzalnego klimatu i do tego te kolory jesieni spowodowały, że zdjęcia wyszły całkiem niezłe.
Lubię las, zawsze mnie do niego ciągnęło, posiada swego rodzaju tajemniczość i głębię. Niestety nigdy nie mogłem oddać tego klimatu. Może w końcu teraz chociaż trochę się udało. Co prawda są niedociągnięcia, ale jest nadzieja,że kolejnym razem będzie lepiej
























Komentarzy: 25 do “Jesienna feria barw”
Panie Bartku
widzę i głębię i tajemniczość … poezja fotografii.
Dziękuje bardzo
miło mi!
Które zdjęcie typujesz
?
ja typuje zdjęcia nr 7 i 10
Zniewala mnie 2,ale cykl 4-7 jest równie klimatyczny.
Nieźle
dzięki za opinie. Kokoszka ? a kto to
?
Pochodzi z tej samej krainy co Othbaal.
Jesteś tego pewna ?? Othbaal pochodzi z „Warthegau” czyli tzw. Kraju Warty.
niesamowite fotki…czuje…błękitna poświata.boskie.lubie;)
…ciepłe barwy jesieni takie realne.acz paradoksalnie fantastyczne.w zachwyceniu trwam.PIĘKNE!!!!!!!brawa i owacje!
Dzięki, bez przesady
A tak pomyłka! Kokoszka pochodzi z Kolchidy.
No właśnie kokoszko
Ja tam nie lubię jesieni. Uwielbiam wiosnę, kiedy zakwitają różne kwiatki i moje ulubione tulipanki
Każdy lubi co innego
Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny.
nie przesadzam.człowiek robi zdjecie.a nie aparat.chwytasz cudnie ulotne chwile.lubie
Na 9 za krzakiem siedzi kokoszka
Bardzo fajne foteczki
Ostatnio przepiekne zdjęcie lasu widziałam w magazynie Podróże (jak ktoś nie widział radzę rzucić okiem w empiku)
Nie widziałem, muszę sprawdzić
Pozdrawiam.
Niesamowite ile w tym lesie jest kolorów….gratulacje! bardzo ładne i klimatyczne zdjęcia.
PS: Widziałem ten magazyn o którym wspomina Monika….faktycznie zmienił kierunek…jak dla mnie na plus. pozdrawiam.
Dzięki. Trzeba przyznać, że było bardzo kolorowo
Masz to oko …wychwytujesz niesamowite miejsca i ta gra kolorów, daje super klimat…rewelka