Jesienna feria barw

Ten post został wpisany do kategorii: Wielkopolska, fotografia, fotografie, jesień, okolice Poznania, podróże


Niedziela 07:30 rano. Za oknem mgła, a przecież dzisiaj zapowiadali ładną pogodę :| Zawiedziony myślę sobie, że dzisiaj nici ze zdjęć, a przecież nastawiałem się na nie. Mimo to po zjedzeniu śniadania, dochodzę do wniosku, że właśnie mgła może nadać niepowtarzalną atmosferę w jesiennym lesie. W ostatniej chwili, pakuje aparat oraz zestaw niezbędnych filtrów do samochodu i odjazd.

Na miejscu temperatura niewiele ponad 5 stopni nie zagrzewa specjalnie do zbierana grzybów i chodzenia po lesie, mimo to ruszamy żwawo w głąb puszczy :) Po chwili robi się cieplej, a las zaczyna nabierać klimatu i ciekawych kolorów. Biorę aparat do ręki i zaczynam robić pierwsze nieśmiałe zdjęcia, z każdą chwilą widzę, że jest coraz lepiej :) Zawsze tak mam, muszę się trochę rozgrzać. Początkowo kilka zdjęć jest dość przeciętnych, później jest coraz lepiej.

Koniec końców wracamy zadowoleni. Tak jak myślałem, mgła nadała niepowtarzalnego klimatu i do tego te kolory jesieni spowodowały, że zdjęcia wyszły całkiem niezłe.

Lubię las, zawsze mnie do niego ciągnęło, posiada swego rodzaju tajemniczość i głębię. Niestety nigdy nie mogłem oddać tego klimatu. Może w końcu teraz chociaż trochę się udało. Co prawda są niedociągnięcia, ale jest nadzieja,że kolejnym razem będzie lepiej :)

Podobne wpisy:

Możesz śledzić odpowiedzi do tego wątku poprzez kanał RSS 2.0 . Jeśli chcesz, możesz zostawić komentarz, lub trackback z własnej strony www.

Komentarzy: 25 do “Jesienna feria barw”

  • 2 listopada, 2008, 21:57

    Panie Bartku :) widzę i głębię i tajemniczość … poezja fotografii.

  • 2 listopada, 2008, 22:44

    Dziękuje bardzo ;) miło mi!

  • 2 listopada, 2008, 23:01

    :)

  • 2 listopada, 2008, 23:33

    :D

  • 2 listopada, 2008, 23:33

    Które zdjęcie typujesz :) ?

  • 3 listopada, 2008, 10:53

    ja typuje zdjęcia nr 7 i 10 :)

  • 3 listopada, 2008, 12:22

    :)

  • 3 listopada, 2008, 12:37

    Zniewala mnie 2,ale cykl 4-7 jest równie klimatyczny.

  • 4 listopada, 2008, 0:11

    Nieźle :) dzięki za opinie. Kokoszka ? a kto to :) ?

  • 4 listopada, 2008, 12:58

    Pochodzi z tej samej krainy co Othbaal.

  • 5 listopada, 2008, 0:14

    Jesteś tego pewna ?? Othbaal pochodzi z „Warthegau” czyli tzw. Kraju Warty.

  • 5 listopada, 2008, 0:51

    niesamowite fotki…czuje…błękitna poświata.boskie.lubie;)

  • 5 listopada, 2008, 0:57

    …ciepłe barwy jesieni takie realne.acz paradoksalnie fantastyczne.w zachwyceniu trwam.PIĘKNE!!!!!!!brawa i owacje!

  • 5 listopada, 2008, 9:22

    Dzięki, bez przesady :)

  • 5 listopada, 2008, 9:30

    A tak pomyłka! Kokoszka pochodzi z Kolchidy. :)

  • 5 listopada, 2008, 22:44

    No właśnie kokoszko :)

  • 6 listopada, 2008, 19:45

    Ja tam nie lubię jesieni. Uwielbiam wiosnę, kiedy zakwitają różne kwiatki i moje ulubione tulipanki :P

  • 7 listopada, 2008, 9:47

    Każdy lubi co innego :) Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny.

  • 8 listopada, 2008, 0:00

    nie przesadzam.człowiek robi zdjecie.a nie aparat.chwytasz cudnie ulotne chwile.lubie

  • 8 listopada, 2008, 15:10

    Na 9 za krzakiem siedzi kokoszka :)

  • 10 listopada, 2008, 10:12

    Bardzo fajne foteczki :) Ostatnio przepiekne zdjęcie lasu widziałam w magazynie Podróże (jak ktoś nie widział radzę rzucić okiem w empiku)

  • 10 listopada, 2008, 10:37

    Nie widziałem, muszę sprawdzić :) Pozdrawiam.

  • 24 listopada, 2008, 9:56

    Niesamowite ile w tym lesie jest kolorów….gratulacje! bardzo ładne i klimatyczne zdjęcia. :)

    PS: Widziałem ten magazyn o którym wspomina Monika….faktycznie zmienił kierunek…jak dla mnie na plus. pozdrawiam.

  • 24 listopada, 2008, 10:14

    Dzięki. Trzeba przyznać, że było bardzo kolorowo :)

  • 15 grudnia, 2008, 19:12

    Masz to oko …wychwytujesz niesamowite miejsca i ta gra kolorów, daje super klimat…rewelka

Zostaw swój komentarz