Plener biegowy, tropami przyrody
Gdy rano się obudziłem i zobaczyłem słońce za oknem czułem, że muszę wyjść na dwór i pobyć chociaż trochę na świeżym powietrzu wśród śniegu i dźwięków otaczającego mnie świata przyrody.
Plan dojrzewał do około godziny 13:00 gdy przypomniałem sobie o moich biegówkach (notabene kupionych z drugiej ręki razem z butami za 70 zł). Co prawda testowałem je już rok temu, ale niestety buty nie wytrzymały presji czasu i odleciała podeszwa, którą później skleiłem butaprenem. Od tego czasu nie były używane, dzisiaj z pewną dozą niepewności, czy gdzieś w polu i w śniegu po kolana nie zastane bez podeszwy od buta ubrałem narty biegowe i ruszyłem przed siebie wprost w objęcia styczniowego słońca.
Promienie słońca przyjemnie grzały moje plecy gdy szusowałem naprzód przez śniegi i pola. Im bardziej oddalałem się od zabudowań osiedlowych tym bardziej czułem się wreszcie „u siebie”. W końcu po przejechaniu kilku km dotarłem w moje ulubione miejsca, których dawno nie odwiedzałem. Udało się pstryknąć kilka zdjęć, niestety czas naglił a chciałem jeszcze konkretnie pojeździć po przetartych szlakach. Mówię wam było warto, miałem dużą radochę śmigając po lasach i drogach polnych bez większego wysiłku. Uh, chciałoby się więcej
















Komentarzy: 12 do “Plener biegowy, tropami przyrody”
No proszę, miło tak, że można połączyć dwie pasje ze sobą: fotografię i aktywny wypoczynek
No tak, to prawda. Wiesz, że tak lubię najbardziej i zawsze staram się to łączyć jeśli tylko można. Czy to na wyjazdach w góry czy jakiś innych
Piękne fotki. Uwielbiam, gdy ktoś umie przedstawić świat wokół nas w tak niezwykły sposób…
Witaj katttka, dawno Cię tutaj nie było
Zapraszam częściej.
Przyroda pod białą, puchową kołdrą . Krymski wojownik rocznik 79′ pełni wartę na biegówkach. W dali widzę klasztor po wezwaniem św. Małgorzaty.
Mhmm, ja cie rozumie.
:* :* :*
Your pics are very nice! I like the pure white and the dead nature… lovely!Cheers from UK
Thanks, and cheers from Poland again
i o to chodzi! Narty biegowe to piękna rzecz. Uciekasz od cywilizacji, tam gdzie inny nie dotrze i robisz zdjęcia bez opamiętania. uwielbiam to!
Hehe, tak to racja
właśnie tak ma być ! ;>