Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Ten post został wpisany do kategorii: fotografie, Wielkopolska, zima


Dzisiaj przy okazji niedzielnej kąpieli z poznańskimi morsami wybraliśmy się z Kasią także na mały plenerek nad Jezioro Lusowskie k. Poznania. Gdy schodziliśmy na plażę uwagę moją przykuł pobliski kościół. Oczywiście poszedłem tam z aparatem aby przyjrzeć mu się bliżej.

Ostatnio znów poczułem bluesa na „zabawę” z głębia ostrości. Przyznam brakowało mi tego i powiewu czegoś świeżego w mojej fotografii. Zaczynam znowu używać inne obiektywy, a nie tylko szeroki (który notabene uwielbiam). Pomału może złapię równowagę i przycisnę dalej za horyzont świata ;)

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Kościół w Lusowie z innej perspektywy

Podobne wpisy:

Możesz śledzić odpowiedzi do tego wątku poprzez kanał RSS 2.0 . Jeśli chcesz, możesz zostawić komentarz, lub trackback z własnej strony www.

Komentarzy: 4 do “Kościół w Lusowie z innej perspektywy”

  • katandek
    8 lutego, 2010, 11:39

    Widzę tu ‘bluesa’ na krzaki ;>

  • Bartłomiej Speth
    8 lutego, 2010, 13:15

    Nom, to prawda. Krzaczory muszą być ;)

  • katandek
    8 lutego, 2010, 20:14

    Lubię krzaczory :D

  • Bartłomiej Speth
    8 lutego, 2010, 21:29

    :D :D

Zostaw swój komentarz