Majówka
Tegoroczną majówkę spędziliśmy z Kasią w rodzinnym gronie w okolicach Rudna (kujawsko-pomorskie), na działce wuja. Dobrze było oderwać się od dnia codziennego, betonowych murów oraz miasta, gdzie zielone są tylko światła sygnalizacji na ulicach.
Wreszcie można było porządnie odetchnąć i zachłysnąć się pełną piersią czystą Naturą. Brakowało tego, oj brakowało




























Komentarzy: 4 do “Majówka”
A co tu robi katandek? Sama natura w tle, a tu pach katand sie zjawia ;p
Katandek musi być, jest nieodłączną częścią Natury :*
wiosna w każdym kadrze
uwielbiam ją – daje więcej odcieni zieleni niż można sobie wymarzyć!
tylko tak się zastanawiam – nie było zimno pod namiotem? wszak maj powitał nas chłodno
Ciepły śpiwór i wszystko gra. Momentami, aż za ciepło