W końcu stało się, zmieniłem mój stary i wysłużony monitor CRT na płaski ekran LED. Mam teraz nowe spojrzenie na „Świat” i to co dzieje się w internecie
, a co za tym idzie naokoło mnie. Poprzedni monitor kupiłem dobre kilka lat temu w Suchym Lesie k. Poznania w poleasingowej wyprzedaży. Nie był zły, chociaż gubił ostrość na brzegach ekranu, posiadał dziwne różowe przebarwienia no i był wielki(21 cali). Zajmował mi pół biurka, a do tego ważył 30kg!
Obecny monitor wykorzystuje technologię LED i jest ultra cieńki. Posiada matrycę TN, na którą wiele osób narzeka, posiada ona pewne mankamenty np. dość wąski kąt widzenia ale generalnie jest lepiej niż na poprzednim monitorku, a to jest najważniejsze.
Ps. Na biurku od razu lepiej, więcej miejsca i jakby „lżej”














O jaki ładniusi! Już widzę, jak się na nim fajnie filmy ogląda chociażby
i praca zapewne również lepiej idzie z takim panoramicznym screenem.
I jak wrażenia po dłuższym użytkowaniu? sam rozgladam się za jakimś monitorem z matrycą IPS do obróbki zdjęć
No jest ok, chociaż ma mały kąt widzenia, i czasem niektóre kolory są trochę przekłamane.
Gratuluję przesiadki na ekran o 2 cale większy
Szkoda, że jedynymi ekranami w pełni LED (bo tak naprawdę dzisiejsze telewizory i monitory LED to LCD z podświetleniem LED) są… bilbordy reklamowe które strasznie zakłamują kolory. Cała nadzieja w OLED (na razie stosowane tylko do małych urządzeń, np. telefony Samsunga z AMOLED)
A widzisz, to nie wiedziałem. Dzięki za info.
Gratuluję nowego zakupu. Jakies 2 lata temu kupiłem płaszczaka za niecałe 2000 z matrycą przeznaczoną do grafiki, może nie w pełni profesjonalną ale o poszerzonej gamie kolorów NEC 20wgx2, byłbym z niego zadowolony bardziej gdyby nie jeden zepsuty pixel który pali się ciągle na czerwono. Dobrze jest zwrócić na to uwagę w gwarancji bo często jest tak że nie jest uwzględniona np. do 3 pixeli, pytanie czy ten problem występuje w matrycach led.
Ja to sobie nie wyobrażam już pracy na monitorze mniejszym niż przynajmniej te 23″
niezła rzecz, chociaż przydałyby się pewnie większe kąty… jakieś wnioski po „kilku” dniach użytkowania?