Maj w lesie
Tym razem sesja majowa z lekkim opóźnieniem. Chciałbym wam przedstawić jak wygląda majówka i maj na Kujawach, a dokładnie w leśnych ostępach gminy Czernikowo.
Tym razem sesja majowa z lekkim opóźnieniem. Chciałbym wam przedstawić jak wygląda majówka i maj na Kujawach, a dokładnie w leśnych ostępach gminy Czernikowo.
Dziś mimo niepogody (brak słońca) postanowiliśmy wybrać się z Kasią do Śnieżycowego Jaru i zobaczyć jak się miewają w tym roku wczesnowiosenne kwiaty. Jak widać wiosna daje o sobie znać i mieliśmy okazję zaobserwować nie tylko Śnieżyce wiosenną (Leucojum vernum) ale także inne ciekawe roślinki.
Sobotni dzień spędziliśmy z Kasią na rowerach na południowych rubieżach Poznania. Celem naszej ekspedycji było Krajkowo, a trasa wiodła przez WPN (Wielkopolski Park Narodowy), Mosinę i cel ostateczny Krajkowo. Pogoda szczęśliwie dopisała, standardowo udało się też zrobić kilka zdjęć Jak widać na niektórych z nich, Warta w okolicach Krajkowa mocno wylała, pewien odcinek drogi był [...]
Dzisiaj od rana wybrałem się na grubszą foto – ekspedycję na północny-wschód od Poznania w okolice Puszczy Zielonki. Po drodze łakomie spoglądałem na czyste niebo i rozsiane gdzieniegdzie chmury, wiedziałem już co będzie motywem przewodnim dzisiejszego focenia. Oczywiście zabrałem na wszelki wypadek też dłuższy zoom oraz sprzęt do makro, który był dzisiaj także przydatny Nieodzowny [...]
Dawno nie byliśmy z Kasią na rowerach w okolicy Śnieżycowego Jaru w Starczanowie. Postanowiliśmy wczoraj, że czas trochę spenetrować tamtejsze rejony. Taki Pozytywny czwartkowy wypadzik rowerowy z Canonem w ręku
Postanowiłem wykorzystać sobotnią pogodę i wybrać się razem z Kasią porobić trochę zdjęć. Tak się składa, że właśnie teraz w Poznaniu i okolicach przechodzi fala powodziowa, tak więc wybór padł właśnie na „wielką wodę”. Odwiedziliśmy kolejno: Biedrusko, Rogalin, Czapury oraz Poznań (4 mosty). Woda robi wrażenie, podobno właśnie dzisiaj miała nadejść kulminacyjna fala. Jak widać [...]
Tegoroczną majówkę spędziliśmy z Kasią w rodzinnym gronie w okolicach Rudna (kujawsko-pomorskie), na działce wuja. Dobrze było oderwać się od dnia codziennego, betonowych murów oraz miasta, gdzie zielone są tylko światła sygnalizacji na ulicach. Wreszcie można było porządnie odetchnąć i zachłysnąć się pełną piersią czystą Naturą. Brakowało tego, oj brakowało
Ostatnio było trochę więcej czasu na zdjęcia. Wybraliśmy się z Kasią do Dąbrówki odetchnąć trochę świeżym powietrzem oraz poobcować z Naturą. Trafiliśmy na na ładną pogodę i wiosenne warunki w lesie. Potrzeba więcej takich wypadów.
Tegoroczne święta wielkanocne spędziłem razem z najbliższą rodziną na działce u wuja w lesie w okolicach Torunia. Dobrze było oderwać się na kilka dni od wszędobylskiego miejskiego betonu oraz hałasu. Uwielbiam chwilę spędzone na łonie przyrody, z aparatem w ręku. Chwile, które głęboko ryją bruzdy w pamięci i zostają tam na zawsze. Czas jakby wolniej [...]
Ostatnio z Kasią mieliśmy ochotę na coś wiosennego do zjedzenia, a zarazem klasycznego. Wybór padł na tradycyjne „pyry z gzikiem”. Dlaczego tradycyjne ? To danie to typowo poznańska potrawa, przez wielu uwielbiana, także i przez nas