Blog fotograficzny

Bartłomiej Speth blog – fotografia, podróże
27 marca, 2010 autor: Bartłomiej Speth

1 dzień wiosny

Pierwszy dzień wiosny spędziliśmy w okolicach Pniew oraz Sierakowa. Pojeździliśmy trochę moim Polo 6n po Wielkopolsce.

Całkiem udana wyprawa, niestety trochę deszczowa, nie przeszkodziło nam to jednak w obserwacji wielkiego stada Żurawi na jednym z pól uprawnych w drodze powrotnej. To mówi, że wiosna zawitała u nas na serio. Niestety Żurawie są bardzo płochliwe i ciężko je podejść, dlatego na zdjęciach tylko kilka sztuk :)

1 dzień wiosny czytaj całość »

10 marca, 2010 autor: Bartłomiej Speth

W poszukiwaniu wiosny

Zima pomału odchodzi do zimnych krajów, a ja z niecierpliwością oczekuję pierwszych objawów wiosny.

W weekend postanowiliśmy z Kasią trochę zintensyfikować poszukiwania i wybraliśmy się rowerami na poligon wojskowy w Biedrusku k. Poznania. Wiosny jeszcze nie widać, ale trochę już słychać. Słyszeliśmy pierwsze odgłosy Żurawi tzw. klangor, notabene jeden z piękniejszych odgłosów polskiej przyrody moim zdaniem.

W poszukiwaniu wiosny

czytaj całość »

17 czerwca, 2009 autor: Bartłomiej Speth

Czerwiec miesiącem maków polnych

Czerwiec zawsze kojarzy mi się z kwitnącymi łanami maków polnych, tak jest też i w tym roku ;) Postanowiłem urządzić sobie szybką sesyjkę foto z nowym obiektywem 135 mm i zobaczyć co on potrafi. Poniżej efekty, pozdrawiam.

czytaj całość »

14 czerwca, 2009 autor: Bartłomiej Speth

Plener foto w Rogalinie

Wyjątkowo pogoda dzisiaj dopisała, prawie cały dzień był o dziwo słoneczny :) Postanowiliśmy to wykorzystać i rano ruszyliśmy do Rogalina.

Przy okazji zahaczyliśmy o WPN, a na sam koniec odwiedziliśmy bar znajdujący się przy rogalińskim pałacu, gdzie zjedliśmy niezłe naleśniki z serem i sosem malinowym oraz malinami. Polecam ;) (te naleśniki oczywiście). Poniżej efekty dzisiejszej sesji.

czytaj całość »

7 czerwca, 2009 autor: Bartłomiej Speth

Toruńskie klimaty

Swego czasu będąc w Toruniu zrobiłem kilka zdjęć, które leżały i czekały na swoją kolej na moim dysku w lapie. Dzisiaj odkopałem je i stwierdziłem, że trzeba umieścić na moim blogu.

Na samym początku widać ruiny Zamku Dybowskiego, następie widok z mostu na Toruń :)

” Zamek Dybów – zbudowany przez Władysława Jagiełłę w latach 1424-1428. Z czasem przy zamku powstała konkurująca z krzyżackim Toruniem osada, którą nazwano Nieszawą. W 1431 roku wojska Torunia i Krzyżaków zdobyły zamek i spaliły Nieszawę, jednakże wkrótce Krzyżacy zamek odrestaurowali i osadzili w nim swoją załogę. Po czterech latach po pokoju w Brześciu Kujawskim, zamek wraz z lewym brzegiem Wisły wrócił do Polski.

W 1454 r. król Kazimierz Jagiellończyk wydał tutaj statuty nieszawskie. Od 1456 roku zamek w Dybowie był siedzibą starostów królewskich. Znajdowała się tam też komora celna co spowodowało częściowe przekształcenie założenia zamkowego na cele gospodarcze. Położona obok zamku Nieszawa była niewygodnym konkurentem w handlu dla Torunia, więc na skutek żądania mieszczan toruńskich w roku 1460 przeniesiono mieszkańców Nieszawy o 30 km w górę Wisły, gdzie powstało miasto Nieszawa, zwane wówczas Nową Nieszawą. W zamku dybowskim gościli królowie polscy odwiedzający Toruń i Prusy Królewskie.

Podczas wojen szwedzko-polskich zamek został spalony przez Szwedów w 1656 roku. W 1703 roku, podczas oblężenia Torunia przez Szwedów, z zamku ostrzeliwano miasto, dlatego też wojska polskie stacjonujące w mieście ostrzelały zamek, przez co zniszczono jego część mieszkalną od strony rzeki. W XVIII wieku zamek był własnością rodu Dębskich, natomiast po rozbiorach otworzono w nim gorzelnię. W roku 1813 czterdziestu Francuzów pod dowództwem porucznika Savary wytrzymało w zamku trzymiesięczne oblężenie Rosjan, kapitulując dopiero wraz z Toruniem. W 1848 roku, w murach przebito nowe, widoczne do dzisiaj, strzelnice. Zamek przetrwał do dzisiaj w postaci ruiny, zachowały się imponujące mury obwodowe, 2-kondygnacyjna wieża bramna i obwarowania. Badania wykopaliskowe na zamku prowadzono w latach 1998-2000. ” – źródło: wikipedia.pl

czytaj całość »

27 kwietnia, 2009 autor: Bartłomiej Speth

Makro z Krainy Oz

Jako, że miniony weekend przyjazny był fotografii, postanowiłem coś z tym zrobić i wybrałem się do ogródka Pani Marii, który znajduje się w Krainie zwanej Oz. Przyznaje, że sesyjka nawet się udała. Słonko ładnie przyświecało, dzięki któremu miałem odpowiednie światło do moich zdjęć. Poniżej zamieszczam, to co udało się rozkminić w tej tajemniczej krainy. Zapraszam na chwilkę zapomnienia ;)

czytaj całość »

20 kwietnia, 2009 autor: Bartłomiej Speth

Wiosna w Puszczy Zielonce

W ostatni weekend miałem okazję pojechać do Puszczy Zielonki do tamtejszego arboretum. Oczywiście skorzystałem z okazji i zrobiłem kilka wiosennych zdjęć, zapraszam do przeglądania :)

” Wiosna – jedna z czterech podstawowych pór roku w przyrodzie, w strefie klimatu umiarkowanego. Charakteryzuje się umiarkowanymi temperaturami powietrza z rosnącą średnią dobową oraz umiarkowaną ilością opadu atmosferycznego. Świat roślin i zwierząt przechodzi okres budzenia się do życia, a następnie rozpoczyna się pierwsza faza okresu rozmnażania, czyli dobieranie partnerów i zapłodnienie u zwierząt, a u roślin kwitnienie i zawiązywanie zalążków.Ptaki przylatują z ciepłych krajów.Na drzewach pojawiają się liście.

Wiosna astronomiczna rozpoczyna się w momencie równonocy wiosennej i trwa do momentu przesilenia letniego, co w przybliżeniu oznacza na półkuli północnej okres pomiędzy 21 marca a 22 czerwca (czasami daty te wypadają dzień wcześniej lub dzień później, a w roku przestępnym mogą być dodatkowo cofnięte o jeden dzień). Podczas wiosny astronomicznej dzienna pora dnia jest dłuższa od pory nocnej, a ponadto z każdą kolejną dobą dnia przybywa, a nocy ubywa. „ – źródło: wikipedia.pl

czytaj całość »

6 kwietnia, 2009 autor: Bartłomiej Speth

Park Wilsona o poranku

Ostatnio miałem trochę czasu przed pracą oraz aparat fotograficzny ze sobą. Postanowiłem zrobić sobie dłuższy spacerek przez Poznań w stronę pracy. Wypadło akurat, że przechodziłem przez Park Wilsona.

Miłe wrażenie od rana zobaczyć jak miasto oraz park budzą się do życia :)

” Park Wilsona w Poznaniu – jeden z najpiękniejszych poznańskich parków. Zajmuje powierzchnię 7,2 ha, a jego początki sięgają 1834 roku, kiedy to teren dzisiejszego parku wykupiło Towarzystwo do Upiększania Miasta i założyło tu szkółkę drzew, którymi obsadzano miejskie ulice i place. W 1902 Towarzystwo przekazało szkółkę miastu i udostępniono go publiczności. Powstał tu pierwszy w Poznaniu ogród botaniczny (urządzanie parku zakończono w 1904 wg projektu Hermana Kube). Na terenie parku w 1910 wzniesiono palmiarnię (wzniesiono ją w ramach Wystawy Wschodnioniemieckiej Przemysłu, Rzemiosła i Rolnictwa). Po wojnie, w 1926, park otrzymał jako patrona prezydenta USA Thomasa Woodrow Wilsona. W 1928 park został włączony w tereny PeWuKi; powstała wówczas parkowa fontanna. 4 lipca 1931 stanął tu pomnik prezydenta ufundowany przez Ignacego Jana Paderewskiego, który odsłoniła wdowa po prezydencie, prezydent RP Ignacy Mościcki, oraz prezydent Poznania Cyryl Ratajski. Autorem rzeźby był Gutzon Borglum – autor twarzy Jerzego Waszyngtona wyrzeźbionej w zboczu góry Rushmore. Pomnik zniszczyli hitlerowcy. ” – wikipedia.pl

czytaj całość »

5 kwietnia, 2009 autor: Bartłomiej Speth

Wiosna w Śnieżycowym Jarze

W ten weekend, a szczególnie w sobote czuć było wiosnę z pełną mocą – temperatura wzrosła do 20 stopni!. Oczywiście takiej okazji nie można było przepuścić. Jako, że w tym roku nie miałem jeszcze okazji podziwiać śnieżyc, postanowiłem wybrać się do Śnieżycowego Jaru z nadzieją, że wczesno-wiosenne kwiaty będą jeszcze kwitły.

Miałem duże szczęście ponieważ było bardzo ciepło oraz słonecznie, a więc warunki do zdjęć były prawie idealne ;) Poniżej przedstawiam galerie z wypadu. Jak widać na zdjęciach śnieżyce jeszcze kwitną.

” Śnieżyca wiosenna (Leucojum vernum) – gatunek rośliny należący do rodziny amarylkowatych. Nazwa leucojum pochodzi od greckich słów to leucon ich – biały fiołek.

Występuje w stanie dzikim w środkowej i południowej Europie z wyjątkiem obszaru śródziemnomorskiego. W Polsce rośnie głównie w Sudetach i Karpatach szczególnie obficie w Bieszczadach, na wysokości 530-1180 m n.p.m. Jako roślina typowo reglowa poza terenami górskimi występuje rzadko, tylko na Nizinie Śląskiej i w Wielkopolsce. Koło Poznania powstał rezerwat gdzie można obserwować tę roślinę w jej naturalnym środowisku. ” – wikipedia.pl

” Śnieżycowy Jar – rezerwat przyrody założony na mocy Zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego w 1975 roku na obszarze 2,89 ha dla ochrony jednego z nielicznych w Wielkopolsce (i w ogóle na niżu polskim) stanowiska śnieżycy wiosennej (Leucoium vernum). W wyniku ekspansji śnieżycy jego powierzchnia uległa powiększeniu i obecnie wynosi 9,27 ha, a otulina 8,84 ha. Rezerwat znajduje się na terenie Leśnictwa Uchorowo, w gminie Murowana Goślina, powiat poznański i podlega ochronie częściowej.

Śnieżyca rośnie masowo w runie zespołu grądu niskiego, występującego na brzegach strumienia płynącego w dość stromym jarze. Domniemywa się, że śnieżyce zostały posadzone na tym terenie ręką ludzką w końcu XIX wieku.

Na terenie rezerwatu rośnie ok. 20 gatunków drzew i krzewów, m.in.: dąb czerwony, topola biała, klon polny (paklon), jawor, wiąz. Wiek drzewostanu 20 do 120 lat. Skrajem rezerwatu prowadzi ścieżka turystyczna, którą można osiągnąć idąc ze Starczanowa lub z Uchorowa (drogowskazy). ” – wikipedia.pl

czytaj całość »